Zakupy na dziś : włosy
Jak by nie było – wizyta u fryzjera jest swego rodzaju zakupem. Może nie jest tak bardzo namacalny, może niekoniecznie przyda Ci się w życiu codziennym, ale jest zakupem z całą pewnością. Kupujesz sobie piękny wygląd włosów i dobre samopoczucie. Chociaż- nie zawsze. Wielu z nas zdarzyło się wyjść z wizyty u fryzjera z płaczem i pretensjami do całego świata. Fryzjerzy znani są z tego, że mają tak zwaną „własną wizję artystyczną”, która ani nam się nie podoba ani nam nie pasuje. Nie wszyscy wiedzą, że jeżeli efekt uzyskany u fryzjera nam nie odpowiada, mamy prawo zgłosić reklamację. Ważne jest jednak, by zgłosić ją już na miejscu. Po wyjściu od fryzjera nie spodziewajmy się zwrotu pieniędzy i bezpłatnych poprawek. Możemy siedzieć na fotelu dopóki fryzjer nie doprowadzi naszych włosów do oczekiwanego stanu. W końcu mamy do tego prawo, bo zapłaciliśmy za wizytę. Przecież kiedy idziemy do sklepu kupić zupę grochową, a ekspedientka według swojej wizji daje nam pomidorową, mamy prawo oczekiwać tej, którą chcieliśmy kupić. Ważne jest jednak, by podczas wizyty u fryzjera, mieć już wcześniej określone zamierzenia odnośnie naszej fryzury, a nie mówić : „zdaję się na pana”. Możemy być pewni, że wizja fryzjera będzie diametralnie różnić się od naszej własnej. A kiedy przyjdzie nam zapłacić za to, co nam się nie podoba, będziemy mieć dosyć spory problem. Czasem taka wątpliwa przyjemność będzie nas kosztować nawet setki włosów, jeśli zdecydujemy się na niekontrolowane szaleństwo w drogim salonie.